<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>MÓJ BLOG</title>
	<atom:link href="http://seo.media.pl/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://seo.media.pl</link>
	<description>O wszystkim i o niczym</description>
	<lastBuildDate>Tue, 02 Feb 2010 16:11:57 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Ostatnie spokojne spotkanie na stanicy</title>
		<link>http://seo.media.pl/2010/02/ostatnie-spokojne-spotkanie-na-stanicy</link>
		<comments>http://seo.media.pl/2010/02/ostatnie-spokojne-spotkanie-na-stanicy#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 02 Feb 2010 16:11:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[z życia wzięte]]></category>
		<category><![CDATA[drzwi szklane]]></category>
		<category><![CDATA[koncert]]></category>
		<category><![CDATA[Międzychód]]></category>
		<category><![CDATA[sklep odzieżowy]]></category>
		<category><![CDATA[stanica]]></category>
		<category><![CDATA[Zodiak]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://seo.media.pl/?p=23</guid>
		<description><![CDATA[Longer coś wspominał na temat koncertu w Międzychodzie, więc postanowiłem to sprawdzić . Zgodnie z tym co pisałem już wcześniej postanowiłem dowiedzieć się czegoś więcej. Napisałem do ludzi, którzy mogliby się w tej kwestii orientować.  Dowiedziałem się, iż odbędzie się 5.12. tak więc niedługo . Zostało się  niewiele  czasu. Będąc w domu przeglądałem swoje notatki  [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Longer coś wspominał na temat koncertu w Międzychodzie, więc postanowiłem to sprawdzić . Zgodnie z tym co pisałem już wcześniej postanowiłem dowiedzieć się czegoś więcej. Napisałem do ludzi, którzy mogliby się w tej kwestii orientować.  Dowiedziałem się, iż odbędzie się 5.12. tak więc niedługo . Zostało się  niewiele  czasu. Będąc w domu przeglądałem swoje notatki  próbując  pojąć w większym stopniu logikę. Byle tylko zaliczyć, byle tylko 3 dostać. Ślęczałem całe sobotnie popołudnie.  Postanowiłem udać się do Międzychodu . Zabrałem się więc z ojcem i nie długo potem pojawiłem się na miejscu. Napisałem do Bogusia i Luizy czy się pojawią. Do Longera  również  napisałem,  lecz  się nie odzywał. Na miejscu poszedłem do biblioteki oddać wreszcie przetrzymywane książki.   W następnej kolejności postanowiłem udać się do Schillera w celu kupienia swetra, którego upatrzyłem sobie wcześniej .<span id="more-23"></span>Sklep stylizowany jest na ekskluzywny, co myślę, że może przyciągać potencjalnych klientów.</p>
<p><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-24" title="biblioteka" src="http://seo.media.pl/wp-content/uploads/2010/02/biblioteka-150x150.jpg" alt="biblioteka" width="123" height="117" /></p>
<p>Już same drzwi szklane podkreślają jego pozycję. Wlazłem do środka i poprosiłem o wybrany wcześniej przeze mnie towar. Po zakupie swetra spotkałem Gniewka, Luizę i  Bogusia. Swoim starym zwyczaje udaliśmy się na stanicę, by oddać się konsumpcji taniego wina i pogadać. Puściłem z komórki  „ Nagły Atak Spawacza” i zrobiło się  miło . W Bazylu ma mieć miejsce jakiś koncert, na którego przyjdą  Luiza z Michałem, no i tradycyjnie Maniek. Gniewko szykuje się na koncert Kubusia i znając repertuar zapozna go ze mną. Przyśle mi link do strony głównej tej kapeli.  To niestety było praktycznie ostatnie spokojne posiedzenie na stanicy .  Stanica znalazła jednak godną następczynię na pomonach, ale o tym napiszę później. Do domu wróciłem oko.16.00.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://seo.media.pl/2010/02/ostatnie-spokojne-spotkanie-na-stanicy/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>601</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Niespodziewany nocleg w akademiku</title>
		<link>http://seo.media.pl/2010/02/niespodziewany-nocleg-w-akademiku</link>
		<comments>http://seo.media.pl/2010/02/niespodziewany-nocleg-w-akademiku#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 02 Feb 2010 14:42:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[z życia wzięte]]></category>
		<category><![CDATA[akademik]]></category>
		<category><![CDATA[drzwi szklane]]></category>
		<category><![CDATA[filozofia]]></category>
		<category><![CDATA[KFC]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[UAM]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://seo.media.pl/?p=20</guid>
		<description><![CDATA[Jesień 2008 r. upłynęła głównie na nauce  i   na spotkaniach ze znajomymi.  W ogóle to w połowie miesiąca miałem porządnego lenia . Szczerze przyznam, że mnie to zaniepokoiło. Do egzaminów pozostawało coraz mniej czasu, a mi się po prostu nie chciało przygotowywać.  Co więcej zostałem zaproszony na jakąś imprezę u znajomego na akademiku . Nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jesień 2008 r. upłynęła głównie na nauce  i   na spotkaniach ze znajomymi.  W ogóle to w połowie miesiąca miałem porządnego lenia . Szczerze przyznam, że mnie to zaniepokoiło. Do egzaminów pozostawało coraz mniej czasu, a mi się po prostu nie chciało przygotowywać.  Co więcej zostałem zaproszony na jakąś imprezę u znajomego na akademiku . Nie wiem czy imprezowanie nie podziała na mnie w sposób negatywny w  dużej  mierze mnie rozleniwiając. Nie opierałem się jednak mając lichą nadzieje na to, że uda mi się cokolwiek pojąć w tak krótkim czasie.  Po zajęciach udaliśmy się do KFC, gdzie zamówiliśmy kubełek kurczaczków . Wyjąłem książkę Mateusza, którą zakupił w księgarni. Traktowała o najbardziej tajemniczych morderstwach w historii. Zaintrygował mnie tytuł i chciałbym czegoś więcej się na ten temat dowiedzieć.  Tej nocy u kogoś przekimam . Nie za bardzo uśmiecha mi się spędzać jej na dworcu. Zbyt niebezpiecznie. Po najedzeniu się zaczęliśmy zmierzać do akademika. Byłem ciekawy jak będzie wyglądać impreza u Mateusza. Droga była długa i chłodna. Nie było już bowiem tak ciepło jak wcześniej. <span id="more-20"></span>W drodze do celu wpadliśmy jeszcze do biedronki, gdzie kupiliśmy trochę różnorodnego  prowiantu.</p>
<p><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-21" title="4b1e54b874bd2_o" src="http://seo.media.pl/wp-content/uploads/2010/02/4b1e54b874bd2_o-150x150.jpg" alt="4b1e54b874bd2_o" width="137" height="137" /></p>
<p>Na akademickim korytarzu spotkał nas obraz przedstawiający  drzwi szklane   i  wiadro ze stojącą wodą i mop. Sporo studentów zdążyło się zjechać. Puścili muzykę typową punkową, by zgodnie z prośbami przerzucić się na psytrance. Większość ludzi zaczęła debatować. Rozwinęła się miła, a przede wszystkim niezwykle  inteligentna   rozmowa pomiędzy nami – studentami. Filozofia, literatura, film i  wierzenia stanowiły  główny  temat naszej rozmowy. Ogólnie spoiliśmy się różnymi napojami wyskokowymi pokroju taniego wina czy adwokata.  Robiło się coraz przyjemnie. Z Mateuszem, który na pierwszy rzut oka przypomina dużego  i  agresywnego skina zacząłem prowadzić żywą polemikę na temat Platona.  W późniejszym czasie graliśmy we flirta,  by  później zacząć czynić wesołą sesję zdjęciową. Impreza trwała dość długo. Skończyła się może o 3  albo  4 w nocy. Zasnąłem. Zresztą to było do przewidzenia. Zbudziłem się jednak około 8.20. Autobus miałem po godz.10.00, tak więc mógłbym w sumie zacząć zbierać się do domu. Odprowadzili mnie do dworca głównego, gdzie wyczekiwałem swojego transportu.  O przewidywanej godz.  odjechałem w kierunku Kwilcza .</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://seo.media.pl/2010/02/niespodziewany-nocleg-w-akademiku/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>289</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ciekawe wieści z Międzychodu</title>
		<link>http://seo.media.pl/2010/02/ciekawe-wiesci-z-miedzychodu</link>
		<comments>http://seo.media.pl/2010/02/ciekawe-wiesci-z-miedzychodu#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 02 Feb 2010 12:15:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[z życia wzięte]]></category>
		<category><![CDATA[drzwi szklane]]></category>
		<category><![CDATA[liceum ogólnokształcące]]></category>
		<category><![CDATA[materiały maturalne]]></category>
		<category><![CDATA[Międzychód]]></category>
		<category><![CDATA[sklep spożywczy]]></category>
		<category><![CDATA[stanica]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://seo.media.pl/?p=13</guid>
		<description><![CDATA[Udałem się prosto pod liceum. Myślę, że było już grubo po 14.00.  Żadna klasa nie miała zajęć już wtedy . Czekałem aż odezwie się Boguś. W końcu dał znać.  Przylazł jakieś 15 minut później .  Poszliśmy na chwilę do żelaźniaka  przechodząc przez drzwi szklane z jakimś plakatem, na którego  nie zwróciłem uwagi . Wypiliśmy po [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Udałem się prosto pod liceum. Myślę, że było już grubo po 14.00.  Żadna klasa nie miała zajęć już wtedy . Czekałem aż odezwie się Boguś. W końcu dał znać.  Przylazł jakieś 15 minut później .  Poszliśmy na chwilę do żelaźniaka  przechodząc przez drzwi szklane z jakimś plakatem, na którego  nie zwróciłem uwagi . Wypiliśmy po piwku opowiadając o tym co na studiach i w ogóle jak się powodzi od Woodstocku. Nie lubię monotonii  i  bezczynności. Chętnie bym pouczestniczył na jakieś imprezie. Dobrze byłoby coś takiego zrealizować. Przecież wiadomo…jest chęć, jest realizacja.  Podzieliłem się propozycją zorganizowania jakieś imprezy, spotkania…whatever.  Niestety Boguś nie był zainteresowany, a właściwie był , ale nie miał czasu. Miałem zamiar widzieć się jeszcze z Longerem, także pomyślałem sobie, że jeszcze mu przekażę tę propozycję. Bogusław miał jeszcze gdzieś wyjechać czy coś w ten deseń, także długo nie siedział. Nic. Praktycznie wszyscy ludzie z Międzychodu byli obłożnie zajęci. Busa miałem dopiero po 17.00 i ogólnie jedyną alternatywą na ten czas był Longer.  Wziąłem nogi za pas i polazłem po niego . W przeciwieństwie do ubiegłej jesieni ta była całkiem przyjemna i  ciepła. <span id="more-13"></span>Pojawiłem się pod blokiem wspomnianego osobnika i zadzwoniłem do domofonu. Wyszedł parę minut później.</p>
<p><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-14" title="596" src="http://seo.media.pl/wp-content/uploads/2010/02/596-150x150.jpg" alt="596" width="142" height="142" /></p>
<p>Skierowaliśmy się na stanicę, gdzie gadaliśmy na temat studiów w Poznaniu i tego co się tam dzieje . Nieomieszkałem wspomnieć na temat spotkań pod mostem św. Rocha i klimaciarzy na roku. Przekazałem Longeriusowi wszystkie materiały pomocnicze, które mi nie były już potrzebne, a mu mogły się w przyszłości przydać. Ja  również  dowiedziałem się dosyć ciekawej rzeczy. W listopadzie  albo  grudniu odbyć się miał koncert w międzychodzkim klubie Zodiak, który na dzień dzisiejszy już nie istnieje.  Grać miał międzychodzki zespół punkowy o nazwie „ Kubuś Rozprówacz” . W ogóle to chyba sam to obczaje, spróbuje dowiedzieć się jakiś szczegółów na ten temat. Myślę, że się na ten koncert przejadę do Międzychodu, tylko będę musiał znaleźć jakiś nocleg. To dosyć istotne. Ogólnie z tego co widzę dosłownie po sierpniu wszystko jakby zamarło. Żadnych spotkań w kameralnej grupie, koncertów, cokolwiek. Do domu odjechałem jakoś koło 17.00 tak jak było to wtedy w planach.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://seo.media.pl/2010/02/ciekawe-wiesci-z-miedzychodu/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>36903</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przybycie do Międzychodu i rozwiązanie testu preferencji zawodowych</title>
		<link>http://seo.media.pl/2010/02/przybycie-do-miedzychodu-i-rozwiazanie-testu-preferencji-zawodowych</link>
		<comments>http://seo.media.pl/2010/02/przybycie-do-miedzychodu-i-rozwiazanie-testu-preferencji-zawodowych#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 02 Feb 2010 10:59:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[z życia wzięte]]></category>
		<category><![CDATA[ankieta]]></category>
		<category><![CDATA[drzwi szklane]]></category>
		<category><![CDATA[Międzychód]]></category>
		<category><![CDATA[sklep odzieżowy]]></category>
		<category><![CDATA[sweter]]></category>
		<category><![CDATA[urząd pracy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://seo.media.pl/?p=10</guid>
		<description><![CDATA[Siedząc w domu próbowałem cośkolwiek skojarzyć z tej logiki . Zapiski pełniące rolę moich notatek skutecznie odstraszały. Miałem wątpliwości z początku, czy pojmę choć trochę ten materiał. Moje szczęście polegało w tym  przypadku  na tym, że egzamin z logiki między innymi miałem w terminie dość odległym ( a więc miałem jeszcze trochę czasu, aby go [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Siedząc w domu próbowałem cośkolwiek skojarzyć z tej logiki . Zapiski pełniące rolę moich notatek skutecznie odstraszały. Miałem wątpliwości z początku, czy pojmę choć trochę ten materiał. Moje szczęście polegało w tym  przypadku  na tym, że egzamin z logiki między innymi miałem w terminie dość odległym ( a więc miałem jeszcze trochę czasu, aby go opanować ). Poza tym coś niecoś zajarzyłem. To z kolei dobrze rokuje na przyszłość. Forum Woodstock 2008  i  Offtop  ucichło. Podejrzewam, że mało kto ma teraz czas się udzielać na nim.  Zbliżał się koniec października .  Miałem pojawić się 30.10. 2008 w starostwie celu wypełnienia testu preferencji zawodowych . Zabrałem się więc z ojcem o Międzychodu około południa. W pierwszej kolejności odwiedziłem LO.  Mam pełny sentyment do tej szkoły . Spotkałem się tam ze znajomymi pokroju Łukasza , Luizy i jej koleżanki. Opowiadali mi co się dzieje w szkole. Zamontowali więc w szkole kamery, dzięki którym monitoruje się cały budynek i ewentualnie zapobiega się  różnym  nieprzyjemnością. Moja była wychowawczyni już nie uczy w tej szkole, tak samo jak pan Radek- wychowawca klasy TTK. Wszystko się zupełnie zmienia . Longera oczywiście nie było w szkole…..to też chyba jakaś tradycja. <span id="more-10"></span>Siłą rzeczy musiałem opuścić szkołę,  by  udać się do urzędu. Na miejscy przesiedziałem w poczekalni ładne pół godziny.</p>
<p><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-11" title="26" src="http://seo.media.pl/wp-content/uploads/2010/02/26-150x150.jpg" alt="26" width="144" height="144" /></p>
<p>W końcu udało mi się wejść.  Pani urzędniczka zadawał mi pytanie odnośnie moich oczekiwań, planów, studiowania, dojazdu i tym podobne. Wszystko tylko po to, aby pomóc mi znaleźć pracę, która mogłaby mnie zadowolić .  Po odpowiedzeniu na wszystkie postawione mi pytania otrzymałem  kolejny  termin wstawienia się. Jestem ciekawy jak długo będę czekał na moment, kiedy uda im się rzeczywiście coś dla mnie interesującego znaleźć. Wziąłem ze sobą płytkę z zadaniami maturalnymi z polskiego i pewne zapiski…myślę, że Longerowi mogły  się przydać. Poszedłem do Schillera, w celu rozejrzenia się za jakimś ciuchem.  Widziałem tam dosyć fajną bluzę w kratę . Sklep jest dosyć ekskluzywny. Wszedłem do środka  przez drzwi szklane, by wspiąć się po schodach na piętro. To tam zacząłem błąkać się po sklepie przeszukując takiej bluzy.  Zajęło mi to dosyć dużo czasu . W końcu sobie odpuściłem szukanie wspomnianego ciuchu. Znalazłem jednak jakiś sweter myślę, że w miarę wygodny i co ważniejsze ciepły. Poprosiłem sprzedawczynię czy mogłaby mi odstawić ten ciuch. W przyszłym tygodniu wpadnę do tego sklepu  i  dokonam zakupu.  Przeszedłem się jeszcze pod liceum. Oczywiście zdzwoniłem się z Bogusiem .</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://seo.media.pl/2010/02/przybycie-do-miedzychodu-i-rozwiazanie-testu-preferencji-zawodowych/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1232</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Poznanie specyficznych ludzi i zajęcia filozofii</title>
		<link>http://seo.media.pl/2010/02/poznanie-specyficznych-ludzi-i-zajecia-filozofii</link>
		<comments>http://seo.media.pl/2010/02/poznanie-specyficznych-ludzi-i-zajecia-filozofii#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Feb 2010 17:00:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[z życia wzięte]]></category>
		<category><![CDATA[drzwi szklane]]></category>
		<category><![CDATA[filozofia]]></category>
		<category><![CDATA[logika]]></category>
		<category><![CDATA[Mc Donald's]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[UAM]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://seo.media.pl/?p=7</guid>
		<description><![CDATA[Swoje pierwsze zajęcia odbyłem w piątek 18.10. 2008.  Myślałem wtedy intensywnie na temat załatwienia sobie noclegu na czas pobytu w Poznaniu . Moje pierwsze zajęcia z zakresu filozofii polegało na notowaniu informacji podawanych przez rektora.  Materiał który zacząłem wówczas przerabiać obejmował problem logiki.  Z początku ambitnie nie wiedziałem z czym to się je . Już [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Swoje pierwsze zajęcia odbyłem w piątek 18.10. 2008.  Myślałem wtedy intensywnie na temat załatwienia sobie noclegu na czas pobytu w Poznaniu . Moje pierwsze zajęcia z zakresu filozofii polegało na notowaniu informacji podawanych przez rektora.  Materiał który zacząłem wówczas przerabiać obejmował problem logiki.  Z początku ambitnie nie wiedziałem z czym to się je . Już na pierwszych zajęciach podane zostały terminy egzaminów z tego właśnie zagadnienia. Będzie ciężko. Na tym kierunku jestem nie na darmo, więc dosyć szybko zdążyłem się zaznajomić z ludźmi z mojego roku. Są zwolennikami podobnych klimatów . Zaoferowali mi nocleg na akademiku, więc buźka od razu mi się uśmiechnęła. Piątkowego wieczoru imprezowaliśmy pod mostem św. Rocha, gdzie zebrało się sporo ludzi z klimatów punkowo – metalowych. Poznało się nie jednego pozytywnego i specyficznego zarazem człowieka. Około 13.00 miałem kolejne zajęcia podczas których  usiłowałem się   skupić, coś zrozumieć. Będę musiał niestety nad tym trochę dłużej posiedzieć, bo tak na zajęciach niczego się nie jestem w stanie nauczyć. Zaraz po zakończeniu zajęć postanowiliśmy udać się w ekipie do Mc Donalda  . <span id="more-7"></span>Ktoś stał i przytrzymywał drzwi szklane. Pewnie czekał za kimś z kim miał za moment odejść.</p>
<p><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-8" title="iluminacja-collegium-maius-w-poznaniu" src="http://seo.media.pl/wp-content/uploads/2010/02/iluminacja-collegium-maius-w-poznaniu-150x150.jpg" alt="iluminacja-collegium-maius-w-poznaniu" width="142" height="133" /></p>
<p>No, nie mogło być inaczej. Weszliśmy do środka i zamówiliśmy zestaw.  Przyjadając  burgerem wymienialiśmy się swoimi poglądami  oraz  zapatrywaniami filozoficznymi jak i  także  opowiadaliśmy trochę o sobie. Warto było coś o sobie wiedzieć, skoro razem jesteśmy na tym samym roku i łazimy po mieście trzymając się razem. Wielu ciekawych rzeczy się od nich dowiedziałem .  Także  lubią sobie wyskoczyć na jakiś koncert, jakąś imprezę. W mieście prócz Bazyla jest kilka takich miejsc. Nie słyszałem wcześniej o  oraz  Blue Note. Dowiedziałem się także o sklepie rockowym, w którym można zdobyć to czego dusza zapragnie.  Ruszyliśmy więc do sklepu zwanego rockrąglak .  Na miejscu zwróciłem uwagę na skórzane rękawice bez palców z ćwiekami . Wywarły na mnie pozytywne wrażenie. Chyba je kupie. Pobyt w tym miejscu trwał może z pół godziny. Dalej ruszyliśmy na dworzec główny, ponieważ lada moment miałem autobus do Kwilcza. Siedziałem z nimi jeszcze do przyjazdu transportu. Następnie wracałem do domu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://seo.media.pl/2010/02/poznanie-specyficznych-ludzi-i-zajecia-filozofii/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>448</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Widząc się z Mańkiem i łażąc chwilkę po Poznaniu</title>
		<link>http://seo.media.pl/2010/02/widzac-sie-z-mankiem-i-lazac-chwilke-po-poznaniu</link>
		<comments>http://seo.media.pl/2010/02/widzac-sie-z-mankiem-i-lazac-chwilke-po-poznaniu#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Feb 2010 14:49:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[z życia wzięte]]></category>
		<category><![CDATA[Browar]]></category>
		<category><![CDATA[drzwi szklane]]></category>
		<category><![CDATA[dworzec główny]]></category>
		<category><![CDATA[KFC]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[sklep muzyczny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://seo.media.pl/?p=3</guid>
		<description><![CDATA[Od października będę studentem zaocznej filozofii . Moją specjalnością będzie komunikacja społeczna. Wśród ludzi czuję się najlepiej . Oczywiście wśród pozytywnych ludzi. Poza tym filozofowanie stanowi moją pasję jakby nie patrzeć.   Swoje pierwsze zaliczone zajęcia miałem odbyć w połowie października . Właściwie to byłem na nie mentalnie przygotowany. Generalnie zacząłem wgłębiać się w Orwella, Proudhona [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od października będę studentem zaocznej filozofii . Moją specjalnością będzie komunikacja społeczna. Wśród ludzi czuję się najlepiej . Oczywiście wśród pozytywnych ludzi. Poza tym filozofowanie stanowi moją pasję jakby nie patrzeć.   Swoje pierwsze zaliczone zajęcia miałem odbyć w połowie października . Właściwie to byłem na nie mentalnie przygotowany. Generalnie zacząłem wgłębiać się w Orwella, Proudhona i Bergsona. Chciałem powiększyć swoje wiadomości na ten temat. Jeszcze na  początku października zawitałem w Poznaniu. Udałem się z Mańkiem do klubu „ u Bazyla”.  Co jak co, ale myśląc o Bazylu nasuwa mi się jedno słowo jakim mógłbym opisać panujący w nim nastrój – rock n’roll . Grany był jakiś koncert. Przy piwku rozmawialiśmy o tym co dzieje się w najbliższym czasie tu w Poznaniu. Maniek, który właśnie wtedy był w Poznaniu obecny zakrawa na miano stałego gościa w Bazylu . Jest jednym z bardziej specyficznych ludzi jakich znam. <span id="more-3"></span>Eksperymentuje przede wszystkim ze swoim wizerunkiem. W tamtym momencie zaczynał odważne eksperymentu z visual kei.</p>
<p><img class="alignleft size-full wp-image-5" title="37978.2" src="http://seo.media.pl/wp-content/uploads/2010/02/37978.21.jpg" alt="37978.2" width="130" height="130" /></p>
<p>Koniecznie chce być  mało podrabialny . Po piwku poleźliśmy jeszcze do Browaru. Wszedłem wraz z Mańkiem  oraz  jego znajomą do wewnątrz przez drzwi szklane.  W pierwszej kolejności pojawiliśmy się w sklepie muzycznym, w którym to Maniek kupił jakąś płytę Dir en Grey . Łaziliśmy trochę po browarze, aż w końcu trafiliśmy do odzieżowego, gdzie ja sam postanowiłem poszukać czegoś co być może mogłoby mnie zainteresować.  Dłuższe poszukiwania niczego nie przyniosły . Nie mogłem znaleźć koszulek barwionych. Postanowiłem pojechać  do domu wieczorem. Na chwilę udaliśmy się na dworzec PKP, gdzie weszliśmy do KFC.  Zamówiliśmy kubełek z panierowanymi kurczakami, zaś na odchodnym kupiliśmy sobie po longerku .  Moja przygoda w Poznaniu zakończyła się na dworcu, skąd odjechałem do domu .</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://seo.media.pl/2010/02/widzac-sie-z-mankiem-i-lazac-chwilke-po-poznaniu/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>944</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

